Wpisy

  • środa, 19 listopada 2014
  • sobota, 15 listopada 2014
    • Tylko czekać na wiosnę!

      Miło jest obudzić się w nowej piłkarskiej rzeczywistości. Ostanie lata przyzwyczaiły nas do uczucia przypominającego kaca i cicho grającej gdzieś w głowie przyśpiewki: "Nic się nie stało..." Po raz pierwszy od dłuższego czasu z niecierpliwością czekamy na kolejne mecze kadry. Czekamy z optymizmem i rosnącymi nadziejami.

      Ale żeby nie było tak pięknie, niepokoi mnie... żółta kartka Kamila Glika, która eliminuje go z pierwszego wiosennego meczu. Nie wiem jak nasza defensywa poradzi sobie w meczu z Irlandczykami bez kapitana Torino. Jest on niekwestionowanym liderem i podporą linii obrony kadry Nawałki. Selekcjoner ma dużo czasu na obserwacje i na podjęcie decyzji kto może zastąpić Glika, lecz z pewnością nie będzie to łatwe zadanie.

      Przegląd Sportowy i Sport.pl wystawiły noty poszczególnym zawodnikom. Muszę stwierdzić, że o ile z pochwałami dla Glika i Krychowiaka oraz krytyką Mączyńskiego się zgadzam to oceny serwisu Sport.pl w stosunku do Lewandowskiego są zbyt surowe. Moim zdaniem bez niego ta drużyna nie przeprowadziłaby zbyt wielu składnych akcji.Walczył, odbierał piłki i był prawdziwym kapitanem. Nie wiem natomiast co sądzić o występie Kamila Grosickiego, niby się stara, niby coś tam się na tym skrzydle dzieje, ale brak dokładności, może brak skupienia. Jedno jest pewne życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia! Niestety ręka okazała się złamana i czeka go nawet 3 miesiące przerwy. Ogólnie, jeśli chodzi o noty dla piłkarzy to co ekspert to inna opinia. A jak wiadomo w Polsce wszyscy jesteśmy znawcami futbolu. :)

      Cieszmy się wynikami, bo dawno takiego komfortu nie mieliśmy. Wiosno nadchodź!

      Polacy po meczu z Guzją

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 11:10
  • piątek, 31 października 2014
    • Powołania na Gruzję

      Adam Nawałka powołał zawodników z lig zagranicznych na mecze z Gruzją i Szwajcarią. Do kadry po przerwie wraca Piotr Zieliński.

      Pełna lista:

      Bramkarze:

      Artur Boruc

      Łukasz Fabiański

      Wojciech Szczęsny

      Obrońcy:

      Thiago Cionek

      Kamil Glik

      Artur Jędrzejczyk

      Paweł Olkowski

      Łukasz Piszczek

      Łukasz Szukała

      Pomocnicy i napastnicy:

      Kamil Grosicki

      Maciej Rybus

      Krzysztof Mączyński

      Grzegorz Krychowiak

      Piotr Zieliński

      Arkadiusz Milik

      Łukasz Teodorczyk

      Robert Lewandowski

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      piątek, 31 października 2014 12:06
  • sobota, 11 października 2014
    • Bo jak nie Wy? To kto?

      Dziś. 20:45. Stadion Narodowy w Warszawie. Polska rozpocznie na poważnie bój o udział w Euro 2016 (mecz z Gibraltarem to była rozgrzewka). Nie mam wygórowanych oczekiwań wobec naszych piłkarzy. Będę jednak zawiedziona jeśli nie zobaczę dzisiaj walki i gry do ostatniej minuty. Nikt mi nie powie, że nie warto chociaż próbować pokonać faworyta. Nie takie rzeczy się działy w futbolu.

      A do wszystkich kibiców i dziennikarzy mam prośbę, abyśmy dzisiaj porzucili ten ironiczny ton. Ton który towarzyszy większości wypowiedzi na temat kadry. Jesteśmy potrzebni Polsce WSZYSCY. Niezależnie od wyniku, szanujmy naszych zawodników. Jak mamy wymagać szacunku od przeciwników, kiedy potrafimy tylko wieszać na swoich psy. Rzekłabym "cudze chwalicie, swego nie znacie..."

      Ja niestety dzisiaj tylko przed telewizorem. Bardzo żałuję, że nie będę w Warszawie.

      Co do samego sposobu gry naszych piłkarzy. Uważam, że tzw "obrona Częstochowy" czyli wybijanie piłki jak najdalej od własnego pola karnego, nie jest dobrym pomysłem. Dlaczego? A choćby dlatego, że nasza obrona monolitem nie jest. Po kilkudziesięciu minutach panicznego wykopywania piłki, nasi obrońcy w końcu się zmęczą. Wtedy przeciwnicy wykorzystają to i strzelą gola. Wkradnie się panika i w kilka minut wynik może stać się kompromitujący. Dlatego moim zdaniem nasi piłkarze powinni zaryzykować na początku, gdy mają jeszcze wystarczająco siły aby próbować powstrzymać ewentualne kontry rywali.

      Ja wiem, że każdy stwierdzi że to co napisałam to jakaś abstrakcja. W końcu Niemcy wyjdą, zrobią dwie, trzy akcje i po zawodach, no ale czemu nie próbować, co? Panowie. bo jak nie Wy? To kto? Przecież nie hejterzy, którzy tylko potrafią zniechęcać, ani dziennikarze pompujący balkonika, ale WY. Ognia!

      P.S. Jak przegramy to świat się nie zawali, jeszcze prawie całe eliminacje przed nami. :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      sobota, 11 października 2014 11:30
  • czwartek, 14 sierpnia 2014
    • Bawarska huśtawka Lewandowskiego

      Robert Lewandowski swojego debiutu w oficjalnym meczu Bayernu Monachium nie może zaliczyć do udanych. Jego zespół przegrał sromotnie z Borussią 2:0.

      W przedsezonowych sparingach Lewy zachwycał pięknymi bramkami i niezwykłymi zagraniami. Wraz z pierwszym gwizdkiem nowego sezonu przeżył drogę z nieba do piekła. Powodem takiej sytuacji były miedzy innymi decyzje personalne podjęte przez Pepa Guardiolę. W środku pola Bayernu biegali młodzi niedoświadczeni zawodnicy, którzy nie mieli szans z Kehlem i Kirchem. Pomoc Bawarczyków, która do tej pory była jej najsilniejszym atutem, po prostu nie istniała. W związku z tym Lewandowski został kompletnie odcięty od podań i jego gra wyglądała bardzo podobnie jak w kadrze. Genialną dyspozycje zaprezentował Sokratis, który bez sentymentów skutecznie powstrzymywał byłego kolegę.

      Wczorajsze spotkanie pokazało, że w Bayernie Polak będzie musiał co mecz udowadniać swoją klasę. W innym wypadku może dać pretekst Guardioli, który tylko czeka żeby znów z Bayernu uczynić niemiecką Barcelonę i zagrać bez klasycznego napastnika. Inna sprawa, że wielu łącznie ze mną uważa, że Lewandowski to takie 9,5 a nie klasyczna 9.

      Pewne jest jedno, nasz napastnik takiej pewności jak w BVB, gdzie ustalanie składu zaczynało się od niego, mieć nie będzie. Z drugiej strony w Bayernie nie ma idiotów, kupić takiego zawodnika i posadzić go na ławce, to tak jak by kupić Ferrari i jeździć Maluchem.

      Jeśli chodzi o prognozy, kto może sięgnąć po Mistrzostwo Niemiec w tym sezonie to, to spotkanie niewiele wniosło. Trzeba poczekać do starcia w optymalnych składach. Eksperci nadal typują Bayern, nic w tym dziwnego, w końcu rok temu też przegrał Superpuchar.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 sierpnia 2014 10:12
  • środa, 06 sierpnia 2014
    • O co chodzi z tym Celtikiem?

      18 lat. Tyle minęło od czasu gdy ostatni raz polska drużyna awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Miałam wtedy dwa lata. Oczywiście tego nie pamiętam.

      I właśnie teraz gdy Mistrz Polski, Legia Warszawa jest na dobrej drodze do powtórzenia tego sukcesu, ja nie mogę tego zobaczyć.

      Więc pytam się, o co tak na prawdę chodzi? Czy Celtic po raz pierwszy w swojej historii może odpaść w eliminacjach LM? Nie. Więc dlaczego tak im zależy żeby Europa nie zobaczyła tego meczu? Przecież nie dlatego, że boją się kompromitacji.

      Oficjalnym powodem jest obawa przed mała ilością chętnych na bilety, gdyby to spotkanie było transmitowane w telewizji. Internauci dwoją się i troją z co to nowymi pomysłami, jaką to inną korzyść może mieć z tego szkocki klub.

      Niektórzy nawet snują już teorie spiskowe i domagają się interwencji UEFA. Inni obawiają się przekupionego sędziego

      Idąc dzisiaj na ulicy usłyszałam rozmowę pewnych panów, którzy nie kryli swojego zbulwersowania brakiem transmisji. Jeden z nich nawet powiedział, że powinien być obowiązek transmitowania takiego meczu.

      Podsumowując, najlepsza "zemsta" za zaistniałą sytuację będzie wtedy gdy piłkarze Henninga Berga, zagrają tak samo dobrze jak tydzień temu tylko z większą skutecznością i sprezentują Szkotom niezłe (L)anie.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      środa, 06 sierpnia 2014 16:32
  • poniedziałek, 04 sierpnia 2014
    • Reaktywacja!

      Rozpoczyna się nowy sezon, niedługo wystartuje Bundesliga, a już 13 sierpnia Superpuchar Niemiec. Postanowiłam powrócić na mojego bloga, po przerwie związanej z sesją i odpoczynkiem po jej zakończeniu. Żałuję, że nie mogłam opisywać tutaj moich mundialowych przeżyć, ale niestety trwały wtedy egzaminy.

      Emocji nie brakuje już teraz, pomimo, że największe ligi europejskie nie wznowiły jeszcze rozgrywek. Gra nasza Ekstraklasa :) W tym czasie klubowe potęgi odbywają swoje  turne, najczęściej po USA. W Stanach ma miejsce wiele ciekawych spotkań, jak choćby niedawny mecz Realu Madryt z Manchesterem United (1:3), który oglądało na żywo 109 tysięcy osób. Za oceanem przebywa także Bayern, do którego składu dołączyli mistrzowie świata, aby wystąpić w meczu przeciwko drużynie gwiazd MLS. W składzie Bawarczyków już szaleje Robert Lewandowski. Podrzucam Wam w skrócie jego przedsezonowe występy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 sierpnia 2014 14:56
  • piątek, 16 maja 2014
    • Ostateczne starcie

      Jutro dowiemy się kto w tym roku sięgnie po Puchar Niemiec. Na Stadionie Olimpijskim w Berlinie zmierzą się oczywiście Bayern Monachium i Borussia Dortmund. W bezpośredniej rywalizacji w tym sezonie, jest 2:1 dla Borussii która wygrała mecz o Superpuchar(4:2) i w Bundeslidze w rundzie wiosennej (0:3) a Bayern wygrał jesienią w Dortmundzie (0:3). Dla obu zespołów finałowy mecz jest bardzo istotny, ponieważ w dużej mierze zaważy, o tym czy sezon ten będzie można zaliczyć do udanych. Bayern po druzgocącej porażce w Lidze Mistrzów chce się zrehabilitować w oczach kibiców. Z kolei Borussia Dortmund chce w tym sezonie zdobyć jedno poważne trofeum.

       

      Mecz ten stanie się szczególnym przede wszystkim dla Roberta Lewandowskiego, dla którego będzie to definitywny koniec przygody z Borussią. Ostatni raz będzie chciał dać z siebie wszystko dla BVB, oraz pożegnać się z klubem zdobywając puchar. Nasz najlepszy napastnik zagra przeciwko swojej nowej drużynie. Nie oznacza to jednak że, będzie to dla niego łatwe spotkanie. Javi Martinez zapowiada: "z Lewym kolegami będziemy dopiero od lata". Po tych słowach można się spodziewać że, Lewandowski nie będzie miał łatwego życia z obrońcami Bayernu.

      A tu przypomnienie finału z 2012 roku, miłego oglądania! :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      magdasport
      Czas publikacji:
      piątek, 16 maja 2014 10:04
  • czwartek, 17 kwietnia 2014

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny

O mnie: Nazywam się Magdalena Olech, studiuję dziennikarstwo, interesuję się piłką nożną, dlatego w wolnych chwilach staram się dzielić z innymi moimi refleksjami na temat futbolu. Zapraszam do czytania i komentowania. Mój adres mailowy: magda.olech@buziaczek.pl. Twitter: https://twitter.com/MagdaOlech1

Opcje Bloxa